Synagoga i cmentarz żydowski w Sopocie

Synagoga i cmentarz żydowski w Sopocie

Synagoga w Sopocie znajduje się przy ulicy gen. Jarosława Dąbrowskiego. Została wzniesiona w latach 1913 – 1914 według projektu Adolfa Bielefeldta. Jej otwarcie miało miejsce w maju 1914. Wcześniej żydowskie święta i nabożeństwa odbywały się w prywatnych pensjonatach, czasem też wierni dojeżdżali do odległej synagogi w Wejherowie.
Murowany budynek sopockiej synagogi jest ustawiony na planie prostokąta, w stylu raczej jak na owe czasy nowoczesnym, modernistycznym. W zachodniej części synagogi znajdował się dawniej obszerny przedsionek z którego wchodziło się do głównej sali modlitewnej. Tę z kolei z kilku stron otaczały specjalne sale przeznaczone wyłącznie dla kobiet.
To już jednak przeszłość – obecnie w tym miejscu stoją jedynie ruiny świątyni. Synagoga żydowska została podstępnie zaatakowana przez tłum mieszkańców w nocy z 12 listopada na 13 listopada 1938 roku. Miały tu wówczas zamieszki związane z tzw. nocą kryształową. Pozostały jedynie ruiny po murowanej części budynku. Zostały one wraz z okalającym je, oryginalnym placem zakupione jeszcze tego samego roku przez Towarzystwo Budowy Kościoła Polskiego.

Chciano przerobić je na kościół, ale nie dopuścił do tego fanatyczny wyznawca nazizmu, wróg wiary katolickiej, Eryk Temp, nadburmistrz Sopotu. Dopiero w latach 60 ruiny dawnej synagogi zagospodarowano, urządzając tu budynek Nauczycielskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.
W Sopocie istnieje również cmentarz żydowski. Za datę jego powstania przyjmuje się rok 1913. Najstarsze przekazy historyczne mówią o nekropolii umiejscowionej przy dzisiejszej ulicy Malczewskiego i datują się na rok 1922. Cmentarz zajmuje obecnie powierzchnię 0,5 ha. Obok niego leży sopocki cmentarz komunalny.

Począwszy od czasów II wojny światowej zabytkowa żydowska nekropolia ulegała coraz bardziej postępującej dewastacji. W 1983 roku wprawdzie wpisano ją do rejestru zabytków, ale wiele grobów uległo już nieodwracalnemu zniszczeniu. W latach 1983 – 1989 przeprowadzono rewaloryzację cmentarza ze środków miasta Sopotu i sponsora prywatnego – Fundacji Rodziny Nissenbaumów.

Jednak obecnie zabytek znów coraz bardziej niszczeje. To wielka szkoda, bowiem jest to miejsce klimatyczne i pełne dawnej historii. Zachowały się tu między innymi macewy z czytelnymi inskrypcjami. Napisy na grobach występują w języku polskim, niemieckim i hebrajskim. Na sam cmentarz prowadzi zabytkowa brama – jedyna tego typu, która przetrwała aż do XXI wieku na Pomorzu. Wieńczy ją hebrajski napis „Oto jest brama do Boga /Ze Szaar Elohim/”.